piątek, 7 listopada 2014

statek dla kolejnego pirata

Kim byłby pirat bez statku... dlatego uszyłam kolejny statek dla innego Pirata. Jest trochę inny niż poprzedni - zmieniłam kolory i wykończenie. W zasadzie ten statek można by uszyć na wiele sposobów, chociaż kształt byłby ten sam. W trakcie szycia tej poduchy byłam nieco rozkojarzona i popełniłam trochę błędów, było trochę prucia i zmian, pewnych rzeczy nie udało mi się poprawić, wprawne oko zauważy....  Tak jak sobie obiecałam, do poduszki dołączyłam metkę, tym razem w oprawie z zielonego filcu






1 komentarz:

  1. niesamowite poduchy a i metka bardzo fajna:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń