Świąteczne prezenty wręczone, poduchy mają nowych właścicieli! Teraz pozostaje mi tylko możliwość oglądania poduszek na zdjęciach...
Przeglądam te moje zdjęcia i znalazłam jeszcze 3 poduszki, których nie pokazywałam wcześniej na blogu. Wszystkie zielone i uszyte wg wzoru cathedral window:
Blog o różnego rodzaju robótkach ręcznych (handmade): szycie (sewing) poduszki (pillow), haft krzyżykowy (cross stitch), szydełkowanie (crochet)
poniedziałek, 29 grudnia 2014
piątek, 19 grudnia 2014
ostatni prezent - biscornu
Niniejszym ogłaszam - ostatni prezent na Święta gotowy! Zrobiłam niedawno bardzo podobny igielnik. Różnica jest taka, że użyłam troszkę innych kolorów muliny a do wykończenia użyłam złotego guzika, który dodatkowo dodał igielnikowi uroku i dostojeństwa nieskromnie pisząc...
A ponieważ do ostatni mój post przed Świętami, a może i Nowym Rokiem, wszystkim Wam odwiedzającym mojego bloga sporadycznie i tym którzy zdecydowali się dołączyć do grona moich Obserwatorów życzę radości, miłości, bliskości, konsekwencji w dążeniu do spełniania Waszych marzeń, zwłaszcza tych związanych z Waszymi hobby...
A ponieważ do ostatni mój post przed Świętami, a może i Nowym Rokiem, wszystkim Wam odwiedzającym mojego bloga sporadycznie i tym którzy zdecydowali się dołączyć do grona moich Obserwatorów życzę radości, miłości, bliskości, konsekwencji w dążeniu do spełniania Waszych marzeń, zwłaszcza tych związanych z Waszymi hobby...
Do Siego Roku!
niedziela, 14 grudnia 2014
uciekający renifer
Na blogu użytkownika Jednoiglec jest bardzo fajny konkurs, w którym co 2 dni umieszczany jest wzór paper piecing z motywem świątecznym. Na początku na blogu umieszczone zostały jedynie zapowiedzi wzorów i mnie razu w oko wpadł biegnący renifer. Z niecierpliwością czekałam na udostępnienie tego wzoru i od razu uszyłam swoją wersję.
Żeby renifer był świąteczny uszyłam go w kolorze czerwonym i umieściłam na zielonym tle. Przez kilka dni zastanawiałam się jak wykończyć tą pracę, żeby było ładnie ale żeby też nie przekombinować.. Ostatecznie zdecydowałam się na minimalizm - pikowanie dookoła reniferów a zewnętrzne krawędzie panelu obszyłam ozdobnym ściegiem.
Tył poduchy jest cały zielony
A ten drugi renifer, którego widać tylko zadek niezmiennie mnie intryguje jak na niego patrzę..
A tu banerek do wzorów i konkursu
Żeby renifer był świąteczny uszyłam go w kolorze czerwonym i umieściłam na zielonym tle. Przez kilka dni zastanawiałam się jak wykończyć tą pracę, żeby było ładnie ale żeby też nie przekombinować.. Ostatecznie zdecydowałam się na minimalizm - pikowanie dookoła reniferów a zewnętrzne krawędzie panelu obszyłam ozdobnym ściegiem.
Tył poduchy jest cały zielony
A ten drugi renifer, którego widać tylko zadek niezmiennie mnie intryguje jak na niego patrzę..
A tu banerek do wzorów i konkursu

niedziela, 7 grudnia 2014
bordowa mozaika
Święta zbliżają się wielkimi krokami, przeglądałam moje "poduszkowe zapasy" i wyszło, że potrzebuję jeszcze jedną poduchę mozaikową. Szybko zabrałam się do roboty i tak powstała bordowa poducha. Tył też jest bordowy, lamówka też... Tylko metka dla kontrastu zielona...
sobota, 6 grudnia 2014
jeleń dołącza do leśnej kolekcji
Jako ostatni do leśnej kolekcji dołącza jeleń. Długo szukałam zwierzęcia, które pasowałoby mi do tej serii - szukałam zwierzaka, a najlepiej takiego, którego mogę umieścić w moim szarym lesie ...
Z drugiej strony bardzo chciałam wziąć udział w zabawie w kolory u Danutki, a na grudzień Danuta wybrała kolor szary /srebrny...

Znalazłam wzór na słonia morskiego, pomyślałam uszyję go na tle morza, ale nie można było użyć koloru niebieskiego... Ostatecznie padło więc na jelenia na rykowisku. Mam nadzieję, że poducha ucieszy młodego miłośnika zwierząt i lasu....
Najwięcej czasu spędziłam na uszyciu głowy zwierzaka, składała się z mnóstwa małych kawałeczków
Z drugiej strony bardzo chciałam wziąć udział w zabawie w kolory u Danutki, a na grudzień Danuta wybrała kolor szary /srebrny...

Znalazłam wzór na słonia morskiego, pomyślałam uszyję go na tle morza, ale nie można było użyć koloru niebieskiego... Ostatecznie padło więc na jelenia na rykowisku. Mam nadzieję, że poducha ucieszy młodego miłośnika zwierząt i lasu....
Najwięcej czasu spędziłam na uszyciu głowy zwierzaka, składała się z mnóstwa małych kawałeczków
Mam nadzieję, że szarego koloru jest wymagane min. 50% (na moje oko tak), dla pewności zamieszczam zdjęcie tylu poduszki, który jest cały szary:-)
A czy ja lubię kolor srebrny lub szary? Bardzo lubię srebrną biżuterię, kiedyś nosiłam tylko taką. Lubię też szare ubranie ale koniecznie z dodatkiem jakiegoś innego żywego koloru.... No i sprzęt kuchenny w kolorze srebrnym dla mnie prezentuje się najbardziej elegancko..
Na koniec prezentacja całej leśnej serii poduszek:
Subskrybuj:
Posty (Atom)