
Jako że szyję głównie poduchy, to wyzwanie bardzo mi się spodobało i spieszę do niego dołączyć. I tu pojawił się problem tzw. nadmiaru - którą poduchę pokazać czytelnikom "Twórczych Mam". Po namyślę padło na poduszkę wg mojego ulubionego ostatnio wzoru cathedral window. Ta poduszka niedawno trafiła do Anety (pozdrawiam:-), więc mogę ją już pokazać publicznie.
Generalnie lubię pościel w odcieniach granatu, myślę nie nie tylko ja chętnie przytuliłabym się do takiej poduchy.